Witam Cię serdecznie w moim świecie, w mojej kolorowej przestrzeni, w której przelewam na płótno to, co widzę oczami Duszy. Maluję Anioły, odzwierciedlam Twoją unikalną energię. Do każdego obrazu dostaję przesłanie będące dopełnieniem istotnych dla Ciebie informacji. Obrazy intuicyjne to doskonały sposób na skontaktowanie się ze swoją Istotą.

P1250962

„Nie lubię rozmawiać o pieniądzach.
No ale one niestety są nam potrzebne”.

Takie zdanie dzisiaj przeczytałam i odruchowo odpisałam: czemu niestety? To przecież energia, a energia lubi być doceniana…

I dopiero jak to napisałam poczułam jakie to ważne, jak wielkie to ma znaczenie, żeby DOCENIAĆ. Pierwszy raz pokazało mi się to wtedy, jak sobie uświadomiłam, że mam wielkie wsparcie od Aniołów i od świata przyrody. To wsparcie jest bardzo konkretne. Nie dostaje od nich pieniędzy, ale dostaję ich energię w postaci obrazów, które sprzedaję za pieniądze przecież. W lesie dostaję mnóstwo pomysłów na to, co jeszcze mogłabym zrobić. Jak jeszcze mogłabym wykorzystać przestrzeń, w której żyję. Co mogę zrobić, by pojawili się wokół mnie ludzie, bo wraz z ludźmi pojawią się też pieniądze. I one wcale nie są celem samym w sobie.
Próbowałam sobie kiedyś poczuć jak by to było, jakbym miała na koncie jakąś pokaźną sumę, bardzo pokaźną. Patrzyłam i patrzyłam na to konto – i nic. Nie byłam w stanie nic poczuć. Ale jak przyszła mi myśl, że tak jak na gołych drzewach pojawiają się nagle liście, tak u mnie zaczną pojawiać się klienci… jak te świeże, zielone listki. Pojawią się tak nagle, nie wiadomo skąd, jak na moim Dobromirze. Jak wyjeżdżałam na majówkę to jeszcze miał gołe konary. Gdy wróciłam, cały był w listkach. Jak zobaczyłam te liście w swojej głowie, jak połączyłam je z ludźmi, którzy się pojawią, poczułam tak wielką radość w sercu, taki zachwyt, że aż sama się zadziwiłam. TO byłam w stanie poczuć i poczułam doskonale.
A dzisiaj chyba inaczej spojrzę na pieniądze. Czas chyba DOCENIĆ tę energię. Ona jest tak samo cenna jak energia Aniołów, czy Ziemi. Energia to energia. Lubi jak się ją docenia, lubi jak się ją zauważa, jak ma się świadomość jej istnienia.
Tak, doceniam pieniądze, które do mnie płyną. Szanuję fakt, że jak każda energia nie lubią zastojów, nie lubią stagnacji, nie lubią jak się je kisi. Lubią płynąć. Pojawiają się po to, by za chwilę popłynąć dalej. Najważniejsze, żeby się pojawiały wtedy, kiedy są potrzebne. Bez żalu, bez złości, pozwolę im popłynąć dalej.
Pieniądze to bardzo potężna energia. Od nas zależy jak mocno odkręcimy kurek. Jeśli nie lubisz rozmawiać o pieniądzach, to znaczy że ich nie lubisz. Nie dziw się więc, że nie przychodzą do Ciebie. Jeśli traktujesz je jak zło konieczne, nie dziw się, że do Ciebie nie płyną. Omijają Cię szerokim łukiem. Energia nie pcha się tam, gdzie jest niemile widziana.
Boże, ile razy myślałam sobie: byłabym taka szczęśliwa, gdyby nie te cholerne pieniądze. One mi spędzają sen z powiek, ciągle się muszę o nie martwić! Ciągle ich nie ma, ciągle się boję, że nie zarobię na czas…

Doceń nas, doceń naszą energię. Doceń, że dzięki nam masz co jeść, masz gdzie spać, masz się w co ubrać, możesz spełniać marzenia, możesz podróżować. Doceń ten luksus, w którym żyjesz. Doceń tę przestrzeń, którą też dzięki nam stworzyłaś. Doceń jak dbamy o ciebie.

DOCENIAM 
PRZYJMUJĘ 
DZIĘKUJĘ 

 

Zanim napisałam ten tekst, namalowałam tło do mojego obrazu. Potem wyłonił się ten Anioł.

O rany to było przeżycie ! Rzadko zdarza mi się płakać ze wzruszenia malując Anioła. Ale tu płakałam, bo poczułam jego wielkość, piękno i mądrość, jakie z niego płyną…

Anioł Bogactwa

Przyjrzyj mi się dokładnie? Jak Ci się podobam? Jak mnie odbierasz? Czy mnie odrzucisz, bo ktoś Ci powiedział, że jestem złem? 
Zobacz jak działam, a wszystko stanie się jasne. Jedno skrzydło zagarnia, drugie posyła dalej. Ty decydujesz ile zagarniesz. Jak wielki masz rozmach, ile potrafisz sobie wyobrazić, na ile jesteś w stanie sobie pozwolić?
Wystarcza Ci minimum, dostaniesz minimum. Martwisz się o rachunki? Wiedz, że korzystasz wtedy z niewielkiego procenta mojej energii. Jak wielki bezmiar bogactwa potrafisz sobie wyobrazić? Jak daleko sięga Twoja wyobraźnia? Dla Ciebie mogę zagarnąć wielką ilość, ale wiedz jedno. Jest coś, co reguluje ten przepływ. Tym kluczem jesteś Ty i Twoje nastawienie w chwili, w której musisz wypuścić to, co zagarnąłeś. Im większa lekkość w puszczaniu, tym większa lekkość w otrzymywaniu tego, co na Ciebie czeka. Naucz się puszczać z lekkością i radością w sercu. Poczuj to i oczami wyobraźni zobacz już następną falę, która do Ciebie płynie.

Po tym wszystkim pokazał mi się jeszcze strach przed wydawaniem pieniędzy. Jak wydam, znowu nie będę miała… I to jest klucz.

UWALNIAM STRACH PRZED BRAKIEM PIENIĘDZY. One pojawiają się przecież po to, żeby je wydawać 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Chmurka tagów

%d blogerów lubi to: