Witam Cię serdecznie w moim świecie, w mojej kolorowej przestrzeni, w której przelewam na płótno to, co widzę oczami Duszy. Maluję Anioły, odzwierciedlam Twoją unikalną energię. Do każdego obrazu dostaję przesłanie będące dopełnieniem istotnych dla Ciebie informacji. Obrazy intuicyjne to doskonały sposób na skontaktowanie się ze swoją Istotą.

412B3303-Edit

Jak przestać tęsknić? zapytałam dziś moje drzewa…

Czekałam na odpowiedź. Pojawiło się zdanie: Tęskniąc jesteś w przeszłości, nie jesteś w tu i teraz… bla, bla, bla
Odeszłam zastanawiając się nad tym co się pojawiło, co raczej wypłynęło z mojej głowy niż od drzew. Szłam i płakałam tęskniąc. Pozwoliłam sobie na smutek związany z tęsknotą. Pozwoliłam sobie zapłakać nad moim życiem, tak szczerze i bez oceniania tego co się dzieje. Stałam się Tęsknotą…
I nagle zaczęły płynąć inne słowa…
Tęsknota nie jest zła. Tęsknota potrafi wspierać.
Pokazał mi się Anioł Rodzących się Pragnień.
Zobacz, zadałaś kiedyś pytanie: co mam dalej robić w swoim życiu? Dostałaś w ręce książkę o Aniołach. Ona obudziła w tobie tęsknotę, za czymś co było ci bliskie. Ta tęsknota była tak wielka, że czytając ją, płakałaś jak dziecko, tęskniąc za tym, o czym czytasz. Nagle WIEDZIAŁAŚ już co masz robić – masz pracować z Aniołami. Na ten czas kompletnie nie wiedziałaś jak, bo było to pragnienie raczej szalone. Ale nie przejęłaś się tym kompletnie. Po prostu WIEDZIAŁAŚ. Twoja wielka tęsknota za tym sprawiła, że zaczęłaś malować Anioły, zaczęłaś z nimi rozmawiać, zaczęłaś je czuć i widzieć wewnętrznym okiem. Gdyby nie tęsknota, byłaby to jedna z wielu przeczytanych przez ciebie książek.
A przypomnij sobie co się działo jak czytałaś książkę o Matkach Klanowych. Tak bardzo zapragnęłaś kontaktu z naturą, ze zwierzętami, drzewami, kamieniami. Tak wielka była twoja tęsknota, że w końcu zamieszkałaś w lesie, gdzie masz pod dostatkiem tego, za czym tak bardzo tęskniłaś.
Przypomnij sobie tęsknotę za tym, żeby chodzić na spacery z psem, który będzie szedł obok ciebie, a nie na smyczy. Próbowałaś go puszczać, ale on cały czas uciekał. Jednak twoja tęsknota była silniejsza. W końcu zaufałaś swojemu Wilkowi i puściłaś go wolno, ufając że zawsze do ciebie wróci. Zmieniłaś program. Przeczytałaś, że husky nie są psami, które chodzą przy nodze. Inne może nie, ale twój tak. Zwiedza swoje przestrzenie, ale jest coraz bliżej ciebie. Nie zdarza mu się już uciekać. Chodzicie zawsze razem, tak jak widziałaś to oczami wyobraźni i za czym tak bardzo tęskniłaś.

Tęsknota jest naszą siłą napędową. Tęsknota pozwala nam poczuć i zobaczyć, czego tak naprawdę chcemy, o czym marzymy, co jest dla nas najważniejsze…

Wszystko co się działo do tej pory w moim życiu sprawiło, że dotarłam do swojej pełni. Czuję się kompletna. Nie szukam kogoś, kto uzupełni mój brak. Mam w sobie wszytko czego potrzebuję do życia. Ale bardzo mocno poczułam zdanie z filmu Into the Wild…
Prawdziwa pełnia szczęścia jest wtedy, kiedy możemy je z kimś dzielić…
Właśnie tak… właśnie za tym tęsknię. Trudno jest przytulić samą siebie. Można, ale to nie to samo. Tęsknię za bliskością z drugim człowiekiem. Tęsknię za przytuleniem, za tym żeby czuć ciepło męskiego ciała obok siebie. Tęsknię za miękkimi ustami, które mogłabym całować, za językiem który igrałby z moim językiem. Tęsknię za dłońmi, które sunęłyby po moim ciele odnajdując stęsknione dotyku miejsca. Tęsknię za zapachem, w który mogłabym się wtulić nasycając się tym co czuję. Tęsknię za seksem szybkim, namiętnym, gwałtownym. Tęsknię za kochaniem się czułym, delikatnym, niespiesznym. Tęsknię za czułością i cichymi słowami szeptanymi do ucha. Tęsknię za gwałtownymi wybuchami śmiechu, za wygłupami i wspólnym szaleństwem. Tęsknię za zwykłym: dzień dobry kochany… Tęsknię za budzeniem się obok nagrzanego snem ciała. Tęsknię za cichym patrzeniem sobie w oczy, tak głębokim, że lecą łzy wzruszenia, bo widzisz tam WSZYSTKO.
Tęsknię za mężczyzną, który zobaczy prawdziwą mnie, zachwyci się tym tak mocno, że stanę się dla niego tą jedyną.

Pozwoliłam sobie dzisiaj za tym zatęsknić, tak jak zatęskniłam za moimi Aniołami czy Naturą. I poczułam jak tęsknota z tej rozpaczliwej, wynikającej z poczucia braku, pomału zamieniła się w taką wspierającą. W taką, która wie że to już jest w mojej przestrzeni, właśnie dlatego, że tak bardzo tęsknię. Wiem czego chcę, a skoro wiem Wszechświat spełni moje marzenie. Tęsknię WIEDZĄC, że to już jest 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Chmurka tagów

%d blogerów lubi to: