Witam Cię serdecznie w moim świecie, w mojej kolorowej przestrzeni, w której przelewam na płótno to, co widzę oczami Duszy. Maluję Anioły, odzwierciedlam Twoją unikalną energię. Do każdego obrazu dostaję przesłanie będące dopełnieniem istotnych dla Ciebie informacji. Obrazy intuicyjne to doskonały sposób na skontaktowanie się ze swoją Istotą.

soul

Dostałam dziś niezwykły przekaz. Jest bardzo osobisty. Wydawało mi się, że mam go zachować dla siebie, ale moja Dusza jak zwykle przekonała mnie, żeby go opublikować, bo przyniesie ulgę wielu osobom.

Tym którzy są w samym centrum potężnych zmian w swoim życiu.
Tym którzy stoją przed murem i nie wiedzą co dalej.
Tym którzy marzą o tym, by pójść za wołaniem swojej Duszy, ale nie mają odwagi…

Dla Was więc Kochani 

Poszłam dziś jak zwykle do moich przyjaciół. Przytuliłam się do Dobromira, spytałam: co jeszcze mogę zrobić?
ODPOCZNIJ, powtórzył trzy razy.. Nie jest zbyt rozmowny.
Poszłam do Szeptunki, przytuliłam do niej ucho i czekałam co ona mi powie. Na szczęście jak to kobieta, jest trochę bardziej rozmowna. Zaczęła mi szeptać niezwykłe słowa. Słuchałam i płakałam ze wzruszenia…

Potężne energie zostały uruchomione dla ciebie. Kumulują się i płyną w twoim kierunku. Zdziwisz się jak bardzo są potężne. Wszystko już zrobiłaś. ODPOCZNIJ, tak, możesz wreszcie odpocząć. Nie rób już nic z poczucia obowiązku. To tylko stwarza napięcie i opóźnia cały proces. Zaufaj że Wszechświat o ciebie zadbał. Wszystko czego potrzebujesz już jest. Teraz to przyjmuj z wdzięcznością w sercu. Nie jesteś sama i nigdy nie byłaś… Jesteśmy przy tobie zawsze, tylko ten twój strach i panika nie pozwalały nam działać tak skutecznie jak byśmy chcieli. Wreszcie pojęłaś, że trzeba PRZYZWOLIĆ działać wyższej sile. Nie jesteś sama, nigdy więcej tak nie mów i nie myśl. Masz za sobą całe zastępy Aniołów, całą armię świata Natury. Jesteś potężna a my jesteśmy po to by cię wspierać w twojej odwadze. Niewielu ma taką odwagę jak ty. Musimy dbać o taki klejnot… jesteś już tak blisko. Zaufaj i odpocznij. Tak, możesz wreszcie ODPOCZĄĆ…

Zawsze wydawało mi się, że będę mogła odpocząć dopiero w ramionach jakiegoś silnego mężczyzny. A tymczasem wczoraj, jak siedziałam w korzeniach Dobromira, poczułam jak jego potężna energia otula mnie całą, poczułam jak zamyka mnie w swoim kręgu…
Szłam i płakałam, przyjmowałam z wdzięcznością to, co przypłynęło do mnie w tak piękny sposób. Z każdą moją łzą te słowa wpływały w moje serce, rozluźniając napięte ciało. Nagle wszystko stało się takie lekkie, klarowne, jasne i oczywiste. Nagle zobaczyłam cały obraz.
To wszystko było planem mojej Duszy. Siedząc sobie bezpiecznie na mojej wysepce zwanej domem i rodziną, nie robiłam prawie nic. Ponieważ siedziałam w domu i „nic nie robiłam”, zasilałam swoją energią męża. Moja Dusza uznała, że nie ma na mnie innego sposobu. Musiała mnie wyrwać z tego domu i rzucić na głęboką wodę, żebym wreszcie uruchomiła cały swój potencjał. Żebym zaczęła robić, to do czego zostałam stworzona. Żeby ona, moja Dusza, mogła się realizować w pełni. Zrozumiałam i poczułam, na tym niezwykłym dzisiaj spacerze, że ona kocha doświadczać z ludźmi. Zrobi wszystko co w jej mocy, żebym pracowała z ludźmi. Wtedy ona i ja działamy w niezwykłym połączeniu. Mamy potężną moc, która budzi inne Dusze. Przywołujemy pamięć o tym KIM JESTEŚMY.

Comments on: "Zapiski z podróży – Plan Duszy" (2)

  1. Bardzo, bardzo dla mnie . Łzy oczyszczenia , przyzwolenia , radości płyną i płyną . Dziękuję

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Chmurka tagów

%d blogerów lubi to: