Witam Cię serdecznie w moim świecie, w mojej kolorowej przestrzeni, w której przelewam na płótno to, co widzę oczami Duszy. Maluję Anioły, odzwierciedlam Twoją unikalną energię. Do każdego obrazu dostaję przesłanie będące dopełnieniem istotnych dla Ciebie informacji. Obrazy intuicyjne to doskonały sposób na skontaktowanie się ze swoją Istotą.

łoś

To niesamowite co mnie spotyka. Właściwie jak wychodzę na spacer, idę z przekonaniem, że spotkam Łosia i tak się dzieje. One chyba samoistnie stały się moim Zwierzęciem Mocy. Ale to co się zadziało dzisiaj przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Idę w miejsce, gdzie często je spotykam, patrzę JEST! Młody Łoszak. Stoi sobie spokojnie, nie ucieka. Popatrzyłam na niego w zachwycie i poszłam dalej, ale coś mnie tknęło i wróciłam. Pomyślałam, że pójdę do miejsca mojego przyszłego noclegu, tam gdzie wczoraj je spotkałam. Musiałam przejść niedaleko Łoszaka, ale był schowany za drzewami. W pewnym momencie patrzę, a z drugiej strony stoi jego mama, potężna Łośka. Mały przebiegł przez drzewa, wyszedł na drogę, na której stałam i zatrzymał się patrząc spokojnie na mnie. Potem pobiegł do mamy i tak sobie wszyscy staliśmy spokojnie i patrzyliśmy na siebie. Przepełniała mnie wdzięczność za to, co się dzieje. Tak blisko jeszcze nie byłam. Widziałam dokładnie kłęby pary wydobywające się z pyska mamy Łośki. Pomyślałam, że fajnie byłoby je nazwać. Od razu pojawiły się imiona: Matylda i Leon, bo ten mały to chyba chłopak  Stałam naprawdę długo i chłonęłam magię tego spotkania. Na szczęście nie wzięłam telefonu i nie psułam tego wszystkiego koniecznością robienia zdjęć, czy filmików. Po prostu BYŁAM tam z nimi. Przepełniona wdzięcznością odeszłam wreszcie, a uśmiech z tego mrozu zastygł mi na twarzy. Idę dalej i oczom nie wierzę ! W miejscu, w którym niedługo będę spać, trzeci Łoś ! Chyba babcia Leona – Klementyna 
I tak sobie myślę, że zestroiłam się chyba z tym moim Magicznym Lasem i dlatego odkrywa on przede mną swoje najcenniejsze skarby. Życie jest takie piękne ! Przepełnia mnie wdzięczność za wszystko, co mnie spotyka. A przy okazji przypomniałam sobie przesłanie, które dostałam jakiś czas temu… od Matyldy chyba… Było mi to dzisiaj bardzo potrzebne…
Pokazałam ci się, żebyś zobaczyła, że to ty decydujesz o wszystkim. Im głębiej zanurkujesz w siebie, im bardziej trwały odnajdziesz tam spokój, tym większy masz wpływ na to co się wokół ciebie dzieje. To ty zarządzasz swoją przestrzenią. Nic przypadkowego ci się nie przydarza. Emanacją swojego spokoju przyciągasz do swojego życia to, czego pragniesz. Akceptujesz to, co się pojawia bo jest to zgodne z tym, co z ciebie wypływa. Nie błądzisz po omacku, nie miotasz się, wiesz kim jesteś. Ale twoja przygoda z samą sobą dopiero się zaczyna. Dopiero weszłaś do przedsionka. Im głębiej w las, tym więcej drzew. Im dalej pójdziesz, tym więcej skarbów odnajdziesz. Twój Las cały czas czeka, aż odkryjesz jakie ma dla ciebie Dary…
P.S. Zdjęcie z września, ale to ta jest właśnie Matylda i Leon, tak czuję 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Chmurka tagów

%d blogerów lubi to: