Witam Cię serdecznie w moim świecie, w mojej kolorowej przestrzeni, w której przelewam na płótno to, co widzę oczami Duszy. Maluję Anioły, odzwierciedlam Twoją unikalną energię. Do każdego obrazu dostaję przesłanie będące dopełnieniem istotnych dla Ciebie informacji. Obrazy intuicyjne to doskonały sposób na skontaktowanie się ze swoją Istotą.

ja-i-anetka

Tak więc dokonało się. Pokazałam się wczoraj światu, wyszłam ze swojej bezpiecznej przestrzeni, wyszłam z ukrycia i przemówiłam ludzkim głosem, choć do wigilii jeszcze daleko 😛 😀

Szczęściem, kilka dni przed moim pierwszym w życiu spotkaniem autorskim usłyszałam w radiu taką rewelację: a wiecie, że na pierwszy koncert U2 przyszło 6 osób ? Haaaa, myślę sobie, w takim razie nie będę się przejmować ile osób przyjdzie do mnie. Pojechałam do Ełku, weszłam na salę i szybko sobie porachowałam, choć nigdy nie byłam dobra w te klocki… Wyszło mi, że jest więcej niż 6 osób, więc jest git ! Nie, żebym się wywyższała, że jestem lepsza od U2, ale wiecie, tak jakoś od razu lżej mi się zrobiło na sercu 😀

Wylosowałam sobie Anioła na drogę, który miał za zadanie otulić mnie swoją kojącą energią. Wyobraźcie sobie jakie było moje zdziwienie, gdy w drodze do Ełku zadzwoniła do mnie kobieta, która tu na Ziemi, jest materializacją tego właśnie Anioła. Dla niej go namalowałam, a nie jesteśmy znajomymi na fejsbuku. Nie wiedziała co wylosowałam i dokąd jadę. Zadzwoniła po prostu powiedzieć mi jak bardzo się cieszy z tego, że odkrywam jakim skarbem jest moja rodzina. Taka magia się właśnie wydarza, jak otworzymy drzwi przed tymi cudownymi Istotami.

Ale wracając do spotkania. Było bardzo kameralne. Przyszły na nie głównie Seniorki i dwóch uroczych Panów. Dało się wyczuć pewne niezadowolenie z faktu, że nie ma pana Darka, który miał mieć koncert. Zamiast tego byłam ja, czyli nie wiadomo kto 😉 Ale zaczęłam mówić jak to ja, tak po swojemu, prosto z serca, bez owijania w bawełnę i bez krygowania się, wybuchając co chwilę swoim perlistym śmiechem. Może tylko ja się śmiałam ze swoich słów, ale zauważyłam nagle, że Panie, które czekały z rezerwą na to, co się wydarzy zaczęły się nagle rozpływać. Tak zadziałała magia kolorów. Zrobiłam godzinny filmik z moimi obrazami, prawie wszystkimi. Anioły przewijały się między Zwierzętami Mocy, energiami, drzewami i innymi kolorowymi plamami. Wszyscy siedzieli jak zahipnotyzowani, więc stwierdziłam że przestanę chyba mówić, żeby nie przeszkadzać. W zasadzie moje obrazy odwaliły całą robotę 🙂 Miałam niebywałą okazję zobaczyć jak niesamowite jest ich działanie. Jak zmienia się energia, jak ludzie topnieją, stają się otwarci, miękną, zaczynają się uśmiechać, zaczynają czuć… Jedna Pani powiedziała coś, czym mnie totalnie zaskoczyła: „ja mam wrażenie, że te obrazy nie kończą się tu, gdzie kończy się ekran, one się rozprzestrzeniają, rozszerzają, są wszędzie…” Tak właśnie jest, dlatego zawsze sugeruję, żeby nie oprawiać ich w ramy, żeby pozwalać tej energii promieniować.

To był magiczny wieczór dla mnie, niezapomniane chwile. Poznałam cudowną Kobietę – Anetkę Zamojską. To ona wyłowiła mój album w Krakowie i ona mnie zaprosiła na ten wieczór. Wiem, że ta przyjaźń dopiero się rozpoczyna, a Anioły mają dla nas w zanadrzu mnóstwo niespodzianek. Już widzę jak zacierają ręce, czy co tam innego, co mogą sobie zatrzeć 😛 😀
Miałam taką intencję na tę podróż: chciałam, żeby jak najwięcej osób poczuło Dotyk Anioła. Wierzę, że każdemu udało się zobaczyć jak magiczne są to Istoty. Każdy chyba poczuł na sobie jak szybko potrafią nas zharmonizować, wyciszyć i sprawić byśmy życie zobaczyli w weselszych barwach. Jestem szczęśliwa i spełniona. I oczywiście zdałam sobie sprawę, że na scenie czuję się jak ryba w wodzie. To chyba będzie kolejna moja pasja 😉

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Chmurka tagów

%d blogerów lubi to: