Witam Cię serdecznie w moim świecie, w mojej kolorowej przestrzeni, w której przelewam na płótno to, co widzę oczami Duszy. Maluję Anioły, odzwierciedlam Twoją unikalną energię. Do każdego obrazu dostaję przesłanie będące dopełnieniem istotnych dla Ciebie informacji. Obrazy intuicyjne to doskonały sposób na skontaktowanie się ze swoją Istotą.

wicher

Obejrzałam właśnie piękny film „Niezwyciężony Sekretariat”. Film jest na faktach, teoretycznie o koniu, pięknym, niezwyciężonym… Ale dla mnie to film o kobiecie, o jej sile, o zaufaniu do siebie, o podążaniu za marzeniami. Penny była gospodynią domową. Przy śniadaniu, gdzie wszyscy siedzą przy stole, ona biega i usługuje. Mąż znad gazety wydaje jej polecenia: odbierz koszule z pralni, kup wino bo mój klient lubi… a ona biega do lodówki zapisując w pośpiechu swoje kolejne obowiązki – to wszystko w trakcie mieszania ciasta na omlety. I nagle dostaje telefon o śmierci matki. Wtedy wszystko się zmienia, bo wracając do domu rodzinnego przypomina sobie, czego uczył ją ojciec jak była małą dziewczynką: pamiętaj, nieważne czy wygrasz ich wyścig, wygraj swój własny…

Bohaterka odkrywa nagle w sobie siłę do tego by zawalczyć o to, co kochała w dzieciństwie, by zawalczyć o siebie tak naprawdę. Na przekór wszystkiemu i wszystkim postanawia uratować konie ojca. Kieruje się kobiecą intuicją, stawia wszystko na jedną kartę i prze do przodu.

Jak trudno jest czasem nam, kobietom przebić się przez uwarunkowania i oczekiwania innych. Jesteśmy nauczone tego, że mamy siedzieć w domu i opiekować się dziećmi. To ma być nasz cały świat. Nie chcę, żeby to był kolejny feministyczny tekst, bo wiem też, że jest druga strona. Są kobiety, które tak bardzo zapragnęły wolności, że nie chcą w ogóle zajmować się kobiecymi zajęciami i stają się przez to bardziej męskie niż sami mężczyźni. Nie wiem czy ten tekst jest w ogóle potrzebny, ale skoro wypływa ze mnie, to może tak.

Chodzi mi o to, że przeszłam podobną drogę. Może nie tak pasjonującą i emocjonującą jak Penny. Nie miałam do zapłacenia 6 mln dolarów podatku za spadek po ojcu dzięki Bogu 😉 Ale tak jak ona borykałam się z niezadowoleniem rodziny, wtedy kiedy odważyłam się wreszcie wyściubić nos z domu i zacząć robić coś co kochałam, coś dla siebie. Oczywiście to nie była ich wina, bo sama ich do tego przyzwyczaiłam, że zawsze jestem i zrobię wszystko co trzeba, wszystko co do mnie należy. I nagle to się zaczęło zmieniać. Nagle okazało się, że mama ma własne plany, ambicje i marzenia. Że mama chce gdzieś wyjść, wyjechać, zrobić coś tylko dla siebie, bez dzieci, bez męża, bo mama też jest przecież człowiekiem i ma do tego prawo. Więc początki były bolesne i trudne. Trzeba było pokonywać opór, trzeba było wysłuchiwać czasem jaką to jestem wyrodną matką, bo przecież dzieci jeszcze takie małe i jak to, cały dzień bez mamy ? Tak, bez mamy, ale pod opieką taty, babci, czy dziadka. Pod opieką kochających je ludzi. Dzisiaj wiem już dlaczego słyszałam te rzeczy. Powiedziane delikatnie dla mnie były jak smagnięcie biczem, bo to ja czułam się winna, czułam że robię coś źle, że może nie mam do tego prawa. Ale to nieprawda. Nie pozwólcie sobie nigdy wmówić, że nie macie do czegoś prawa. Każdy ma prawo do własnych marzeń, każdy ma prawo spróbować, czy warto dążyć do ich spełnienia, każdy jest tego wart. Ale nikt nie podejmie za nas decyzji, czy warto zaryzykować, sami musimy podjąć to ryzyko, sami musimy pobiec we własnym wyścigu.

A jak jest dzisiaj ? Wiem, że wygrałam bo nie słyszę już oskarżycielskiego tonu: znowu wychodzisz ? Teraz Milena ze stoickim spokojem pyta mnie: mamo, idziesz dzisiaj potańczyć ? Ja sobie dałam to prawo, więc i one pokazują mi, że to szanują. Widzę, że są ze mnie dumne. Moje dziwaczne warsztaty i zajęcia stały się też inspiracją dla nich. Dzisiaj zamknęły się w pokoju i prawie cały dzień robiły swoje Łapacze. Każdy z nas ma swoją przestrzeń. Jednym razem wyjeżdżam ja, innym Janek. Mamy swoje pasje, swoje światy, ale na co dzień żyjemy razem, bo łączy nas Rodzina. Tu spełniamy się oboje, to daje nam siłę i wiemy, że mamy do czego wracać.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Chmurka tagów

%d blogerów lubi to: